25 sierpnia 2011

Zupa koperkowa

Prosta, smaczna , szybka do zrobienia...

Składniki:

400gr piersi z kurczaka
3-4 łyżki koperku (lub więcej jesli ktoś lubi)
1 mała marchew (opcjonalnie)
2 kostki rosołowe
ok 1,5 litra wody
60gr (ok 7 łyżek) słodkiej śmietany
pieprz biały

Koperek zazwyczaj mam drobno posiekany i zamrożony, najlepszy jest oczywiście świeży.
Suszonego osobiście nie lubię i nie używam, ale przypuszczam, że przy braku świeżego/mrożonego suchy też zdałby egzamin.

Jeśli chodzi o śmietanę używam takiej (Kliknij Tutaj ), natomiast w polskich sklepach jest dostępna śmietana słodka, np łaciata czy inne rózne.
Śmietanę można zastąpić mlekiem, szczególnie jeśli się trzyma zasad Dukana (ja od nich odbiegam, bo lubię po swojemu) ,lub można śmietany nie używać wcale.

Przygotowanie:

Pierś kroimy w kostkę i podsmażamy na patelni spryskanej tłuszczem ( Kliknij Tutaj ) przez ok.5 min.





Podsmażona pierś wrzucamy do garnka, ścieramy marchewkę i dodajemy kostkę rosołową.
Marchewkę mozna dodać, ale nie musowo. Ja lubię jak zupa ożywia się kolorystycznie z marchewką w środku :)


W czajniku gotujemy wodę (około półtora litra, może troszkę mniej- pamiętajmy: jeśli mniej wody się wlewa, trzeba zmniejszyć ilość kostki rosłowej ,aby zupa nie wyszła za słona) i wlewamy ją do granka z kurczakiem.


Gotujemy wszystko delikatnie przez około 10-15min.



 

Dodajemy koperek i gotujemy przez 3-5 min.
Dosypujemy pieprzu (ile kto lubi i najlepiej biały) i podprawiamy śmietaną, mlekiem czy czym kto woli, lub zostawiamy nie zabielane.




Dla członków rodziny można ugotowac kluseczki: rurki, swiderki , kokardki, fantazyjnie wszystko razem, co komu pasuje i dorzucić do miseczki.


Wersja bez makaronu



Wersja z makaronem





Smacznego

E.G.

5 komentarzy:

Anonimowy pisze...

:)

Iza pisze...

Pysznie brzmi:)

Magda pisze...

Oj.. chyba sobie jutro zupkę koperkową ugotuję.. ;P I pycha i nie trzeba stać pół dnia przy garach ;)

Anonimowy pisze...

bratowa zupa super!!!!!!!!!!!!!!!!!! Kacper zachwycony bardzo pyszna pozdrawiamy

justed pisze...

O! i Kacperek jadł? no to super, bardzo się cieszę.

Print