2 października 2011

Zupa meksykańska


Przepis czas jakiś temu podesłała mi Iza - bardzo uprzejmie dziękuję.

Wielokrotnie przyrządzna, ''sprzedana'' znajomym, osobiście bardzo mi smakuje.
Zupa szybka, dość łatwa do zrobienia a przede wszystkim: pychota, polecam każdemu.


600g mięsa mielonego z indyka ( ja używam z indyka, ale wieprzowe też może być)
80g pora (około 1/2 średniej wielkości pora)
1/2 cebuli średniej wielkości
10 ząbków czosnku
1 papryka
1 duża puszka kukurydzy
2 puszki czerwonej fasoli
200g koncentratu pomidorowego
1,7 L wody
1 łyżka przyprawy typu ''kucharek''
1 łyżeczka mieszanki ziół suszonych
1/2 łyżki przyprawy chilli pikantnej



Z tej porcji wychodzi dość dużo zupy, myślę, że dla 6 osób powinno wystarczyć.


Cebulę i pora pokroić w drobną kostkę. Czosnek przecisnąć przez praskę (lub drobno posiekać)





Podsmażyć i wrzucić do garnka

















Mięso podsmażyć i wrzucić do garnka











Wlać około 1,7 litra wody, dodać ''kucharek'' i mieszankę ziołową.




Przykryć i gotować na wolnym ogniu około 30 min (mięso wieprzowe może wymagać dłuższego czasu gotowania)


Fasolę odcedzić (ja jeszcze przepłukuję wodą), kukurydzę również odcedzić i wrzucić do zupy.
Dodać pokrojoną w kostkę paprykę, koncentrat pomidorowy oraz przyprawę chilli.

Gotować kilka minut.




Zupę można zgęścić mąką.
Osobiście tego nie robię, ale jeśli ktoś chce: rozmieszać 2 łyżki mąki z wodą, wlać do zupy mieszając.




Zupę w talerzu posypuję startą mozarellą i podaję z chlebem czosnkowym.

Chleb czosnkowy:

Bagietkę kroję na kromki, masło mieszam z czosnkiem granulowanym i mieszanką ziołową (dowolna ilość)
Smaruję każdą kromkę i na 10 -15 min do piekarnika.














Smacznego

EG

3 komentarze:

Iza pisze...

Ja nie daję pora, tylko cebulę i posypuję zółtym serkiem.... sporo go daję:) Ale dziękuję za opublikowanie mojej zupki, gotowanej domyślnie, bo cos podobnego jadłam raz w knajpce, której juz nie ma:)

justed pisze...

A ja nie wiem skąd mi się ten por zatem wziął.. hm.. w kazdym razie z porem nie smakuje źle, a żołty ser u mnie dość żadko w domu gości, mam za to zawsze mozarellę ligh :) Nie zmienia to faktu, że zupa -tak czy siak - jest REWELACYJNA
... ja do talerza dodaję jeszcze wiecej chilli, bo lubie bardzo , bardzo pikantną, ale ze względu na Nieletnią do gara dużo nie sypię :)

Anonimowy pisze...

Zupa przepyszna!Ja tez ja nie raz robiłam...okazała sie nawet hitem sezonu na wakacjach ;-))
ps.ja ciut ja zmodyfikowałam...dodaję jeszcze 1 przyprawę meksykańska kamis ;-)
rolka

Print