25 sierpnia 2012

Polędwiczki z kurkami


600g polędwiczki wieprzowej
1/2 cebuli
grzyby:
-150g pieczarki
-150g kurki
1/4 łyżeczki przyprawy typu ''kucharek''
100g sera żółtego
pieprz
7-8 łyżek śmietany kremówki (double cream)
3 łyżki masła


Polędwiczkę pokroić w plastry o grubości ok 1,5cm.
Lekko rozbić tłuczkiem. Posypać i natrzeć obficie pieprzem.




Polędwiczki podsmażyć z obu stron na 2 łyżkach masła. Przełożyć do naczynia żaroodpornego.















Kurki poddusić na 1 łyżce masła (ok 5 min) i 2-3 łyzkach wody. Dodać do polędwiczek razem z ''sokami'' z duszenia.





Cebulę i pieczarki pokrojone w kostkę poddusić i dorzucić do polędwiczek.












Dolać śmietanę.



Ser żółty zetrzeć i posypać po wierzchu dania.



Przykryć i zapiekać prze 40 min w 160st C (piekarnik z termoobiegiem)


 
 
 
Smacznego
EG

7 komentarzy:

Anonimowy pisze...

mmmmniam..jak zawsze BOSKO wygląda!!! I mysle ,że tak samo smakuje!(Rolka)

Anonimowy pisze...

wygląda super, a w smaku zapewne niebo w gębie:) uwielbiam kurki, jak tylko dostanę, to zrobię sobie ucztę:)

Edyta Goch pisze...

Smakowało nam bardzo... Nawet córcia zjadła ze smakiem, a ona wybredna co do jedzenia.
Gdyby nie fakt,że kurki sa tu bardzo drogie (2£ za 100g; dla porównania 600g polędwiczki kosztowało 4.50£) to bym zrobiła te poledwiczki z samymi kurkami...

Magda pisze...

Fantastyczne!!! Ja muszę to danie trochę przerobić na modłę dukanową.. ale może coś mi z tego wyjdzie;)

Edyta Goch pisze...

na Dukana? mogę podpowiedzieć:
1) usunąć masło. Podmazyc na spryskanej olejem patelni , dolać kilka łyżek (3-4) wody i dusić, zarówno pieczarki jak i kurki.
2) ser żółty zastapić mozarellą light, zmiejszyć porcję albo usunąć całkowicie
3) śmitane zastąpić mlekiem chydum. Lu zrobic pół na pół.
4) Przypuszczam,że bez sera i śmietany trzeba bedzie sos zageścić. Po upieczniu wyjąć mięso, 1łyzkę (powinna jedna wystrczyć , ale nie jestem pewna)skrobi (maki) kukurydzianej rozmieszać z odrobiną mleka (lub wody) doalć do sosu i ciagle mieszając zagotować. Przełozyć mięso i gotowe. Dodam tylko, że porcja jest albo 2 duże albo 3 mniejsze, więc porcja sera czy śmietany tak naprawdę nie jest duża.
Powinno sie udac i po dukanowemu :)

Magda pisze...

Dzięki Edzik :) Zrobię z serem, u nas jest taki fajny, ma 3% tłuszczu, ja go lubię. Na bank to zrobię, kurki uwielbiam, teraz jest ich dużo, trzeba korzystać;)

Edyta Goch pisze...

Aż zazdroszczę dostępu do grzybów... a kurki też uwielbiam. Zjadłabym sosu takiego tylko z kurkami... i jakbym jeszcze gdzieś prawdziwki dostała... och... marzenia..

Print