7 stycznia 2014

Udka z pistacjami

To miały być zwykłe duszone udka... bez żadnych wariacji na temat. 
Zabrałam się do pracy bez targania aparatu, wszak nic ciekawego nie robię. 
Zapytana przez domowników ''co będzie na obiad?'' odpowiadam lekko ''duszone udka'' po czym widzę znudzone miny i lekką niechęć w oczach.... ''ale''- dodaję szybko- ''będa inne niż zawsze''
I co? I pędzę po aparat i po kartkę papieru i zapisuję co wymyśliłam tak na poczekaniu pełna nadziei, że to jednak będzie smaczne.
Duszony kurczak/udka z pistacjami - niestety bez uwiecznionych na zdjęciach wszystkich etapów przygotowania, ale myślę, że na tyle proste, że każdy sobie poradzi bez wizualizacji. 
 

750g udek z kurczaka
3 liście laurowe
3 ziela angielskie
1 łyżeczka kucharka
1 łyżeczka ziół prowansalskich
1 łyżeczka papryki 
150ml wody
50ml Pimms'a
1 mała cebula
35szt orzechów pistacjowych
2-3 łyżki serka ''Philadelphia light'' (lub inny podobny)

Udka obsmażyć na patelni bez tłuszczu. 
Do garnka wrzucić przyprawy. Wlać wodę oraz ‘’Pimms’’ Wymieszać.  
Dodać pokrojoną w cienkie piórka cebulę i pistacje. 
Przełożyć podsmażonego kurczaka


Dusić ok45 min. 
Gdy kurczak będzie miękki dodać serek ''Philadelphia light''. Wymieszać.


Całkiem mniam.... 
Polecam




Smacznego
EG


Brak komentarzy:

Print