24 stycznia 2016

Śliwki w czekoladzie

Dziś przepis, który również kojarzy mi się ze świętami, dzieciństwem, wizytą u cioci na imieniny, gdzie z barku wyciągano śliwki w czekoladzie... Rarytas z wyższej półki w czasach dawnych i niepamiętnych przez wielu... Ja pamiętam jak na sztuki wyliczone wisiało kilkanaście na choince... 
Dziś już chyba nikt nie wiesza cukierków jako ozdoby choinkowej, ja tego nie robię, ale dobrze pamiętam czasy kiedy te cukierki to był luksus...
Dziś dostępne w każdym sklepie w różnych wariantach... 
Ja natomiast najprościej na świecie robię swoje cukierkowe wspomnienie z dzieciństwa. 


SKŁADNIKI

1 opakowanie śliwek suszonych (bez pestek)
200g czekolady gorzkiej (2 tabliczki)
1 łyżka masła

PRZYGOTOWANIE:

1. Masło rozpuścić. Dodać połamaną w kostkę czekoladę.Cały czas mieszając na najmniejszym ogniu powoli rozpuszczać czekoladę - nie zagotować!!!

2. Na kijek nadziewam śliwkę i maczam w czekoladzie. 


3. Układam na papierze


4. Śliwki wstawiam do lodówki na 2 godziny, lub na jakieś pół godziny do zamrażarki. 



Niestety nie posiadam zdjęcia końcowego to zapożyczam zdjęcie z ...nie wiem... jak ktoś wie, niech się upomina o dopisanie autorstwa zdjęcia.
Śliwki wyszły dokładnie tak samo jak na tym zdjęciu.

Brak komentarzy:

Print